
Drodzy Czytelnicy!
Wprawdzie wiosna latoś spóźniona, ale targi ,,Wiatr i Woda" oznaczają, że sezon już niedaleko. Żeglarze, choć z natury bardzo tradycyjni, złaknieni są zawsze nowinek technicznych. Stefan Workert w dziale ,,Technika" studzi nasze zapały i przestrzega przed fascynacją superszybkimi, nowoczesnymi jachtami, gdyż w pogoni za rekordem zatraca się dbałość o bezpieczeństwo i dzielność konstrukcji jachtowych.
Jak zwykle zachęcamy Was do odwiedzenia niezwykłych akwenów. W tym numerze publikujemy egzotyczny materiał z Wysp Towarzystwa na Pacyfiku (Polinezja Francuska). Jeśli nie przeraża Was kilkadziesiąt godzin, które trzeba spędzić w samolotach i na przesiadkach, to na Bora-Bora będziecie wypoczywać już po dniu żeglugi.
Tym, dla których Polinezja jest trochę za daleko, polecamy Hiszpanię - od Costa Dorada przez Baleary do Costa Brava, czyli wyprawę do Katalonii czy też Egipt, gdzie lepiej nurkować niż żeglować.
Cykl ,,Dookoła świata" kończymy zamknięciem pętli - powrotem do portu wypłynięcia. Jeśli planujecie opłynąć glob, zajrzyjcie do czterech ostatnich numerów.
Pożeglujcie razem z nami
Wasz Kapitan
Pod koniec lat 80. ubiegłego wieku, wraz z szybkim rozwojem komputerów, nastąpił intensywny rozwój w dziedzinie elektronicznych pomocy nawigacyjnych. Rozwój ten przyspieszyło upowszechnienie systemu GPS.
Turkusowe wody Oceanu Indyjskiego cicho chlupoczą wzdłuż burty. Równikowe słońce mocno przypieka, lecz lekki wiatr przynosi ochłodę. Tak mógłby wyglądać raj. Daleko jest zasypana śniegiem Europa, politycy, podatki, stała praca. Leniwie płyną godziny. Nagle w ciszę wdziera się coraz głośniejszy ryk potężnych silników.